Piekny detail!
Dziekuje Ewuniu za Twoje mile i pokrzepiajace slowa. Pamietam zdjecia Twojej Zuli... bardzo mi przypominala Sare.
Moj synek bardzo byl dzielny bo pomimo smutku, czuwal przy jej boku do konca... ale sie wciaz trudno przyzwyczaic ze jej nie ma...